środa, 17 lipca 2013

po dluuuuugiej przerwie w koncu siegnelam po pedzle ....



Witam Wszystkich serdecznie


Dlugo mnie nie bylo z zadnym nowym makijazem....wiem...dzis postanowilam walczyc z moja niechecia do pedzli i malowania ;)
w wyniku czego wyszlo jak zwykle nie wiadomo co hehe
ale grunt,ze w ogole cos ruszylo i oby juz trwalo ,bo nie lubie czuc sie jak sie do tej pory czulam..

z racjo poznej pory u mnie post bedzie krotki , wybaczcie


Kosmetyki uzyte:

podklad Soraya
baza UD
biala kredka NYX
cienie Inglot
eyeliner Lime Crime
tusz Lancome
sztuczne rzesy Red Cherry
pomadka Catrice
roz Essence
rozswietlacz Essence
brazer IsaDora








Wszystkich serdecznie pozdrawiam i mam nadzieje,ze niebawem znow sie spotkamy !


milego dnia dla Was...ja zaraz uciekam spac

zatem moje dobranoc

Buziaki

wtorek, 2 lipca 2013

Kolejny update rzes po prawie 4 m-cach stosowania RevitaLash



Witam Was Kochani


Pamietacie mnie jeszcze?
Wiem,wiem zaniedbałam Was,bloga i ogólnie cale życie od strony zaplecza makijazowego...po prostu coś pękło,nie wiem ...od kiedy wyjechałam jakoś i zapal do tworzenia znikł ,choć pomysły są.
Nie wiem czy to minie i kiedy....Mam nadzieje,ze jednak tak.

A moze to kwestia tego calego ogolnego balaganu jaki jest teraz w moim  zyciu, masy napietrzonych spraw,ktore stoja pod znakiem zapytania , samotnosci ,ktora przytlacza a odleglosc niestety ja poglebia....

W kazdym badz razie dziekuje Wszystkim z osobna za doping, cieple ,mile slowa...to wiele dla mnie znaczy.

Teraz porzucam smutna puente i zapraszam na fotorealcje z prawie 4 miesiecznej kuracji odzywka Revitalash ( za 2 tygodnie minie)

Te ktore zagladaja do mnie regularnie widzialy ,ze po poltora miesiaca nie dzialo sie z moimi rzesami nic. Zero zmian. Ale wiele z Was,ktore mialy juz za soba etap kuracji ta odzywka pisaly mi,ze rzesy ruszyly po ponad 2 mcach ...byly i wyjatki,gdzie po krotkim stosowaniu widac bylo pierwsze efekty..nie wiem dlaczego akurat takie roznice mozna zaobserwowac , nie mniej jednak bardzo sie ciesze z dotychczasowych wynikow mojego regularnego odzywiania.
Moje rzesy podobaja mi sie nawet bez tuszu teraz :) 
A z nim sa piekna firana rzes,ktorej wczesniej bez zastosowania sztucznych rzes moglam tylko pomarzyc.
Dyskomfort ,ktory mi towarzyszyl na poczatku stosowania ciut zelzal, juz mnie oczy tak nie pieka ,choc czerwone sa i beda,ale taki to juz moj urok a nie skutek uboczny odzywki.
Moja odzywka wg producenta jest na polroczna kuracje, nie wiem czy osiagne lepsze efekty niz te,nie sadze ...bardziej zastanawia mnie fakt,co bedzie sie z moimi rzesami dziac jak zakoncze kuracje juz.

A moze ktoras juz przeszla ten etap i podzielilaby sie swoimi doswiadczeniami?
Bylabym ogromnie wdzieczna :)

Na pytanie czy zakupilabym ponownie odzywke RevitgaLash ,odrzeklabym 
zdecydowanie TAK !


a oto rezultaty walki o wachlarze rzęs

 w kolażu jedynie czwarte zdjecie z otwartym oczkiem jest pomalowane tuszem,reszta jest bez








pomalowane jedna warstwa tuszu







a na koniec taki maly bonus makijazu ust,ktore zmalowalam juz jakis czas temu







i dodatek z tzw ostatniej chwili
 
 dzis mialam maly wypadek , przy zabawie z synkiem w stawie  on podskoczyl i uderzyl glowa moja brode przez co przegryzlam sobie bardzo gleboko warge dolna ,mam 3 szwy zalozone  i mam nadzieje,ze jednak usta sie wygoja i beda jak dawniej,bym mogla na nich nie raz jeszcze tworzyc :(   

A dodam Wam jeszcze,ze ze starszym mialam podobna sytuacje ,akurat pierwszy dzien na wczasach w Tunezji ,kapiel morska i zabawy ,skakanie przez fale i tez podobnie uderzyl mnie glowa,ale wtedy przegryzlam sobie jezyk z obu stron i to tez mocno ,mam blizny ....tylko jezyk sie szybko wygoil ,po 3 dniach byl juz jak nowy a usta teraz nie dosc,ze bardzo przesuszone bo mamy lato,to jeszcze to ciagna szwy...
W sumie te z Was,ktore sa mamusiami moga sobie wziasc moje przypadki jako przestroge,by bardzo uwazac przy tego typu zabawach.


U mnie po 1 w nocy juz,zatem uciekam spac


Sciskam Was serdecznie

Buziaki

Emi


 

wtorek, 14 maja 2013

Pocalunek z puchu....w kobaltowym odcieniu ...




Hej Hej 



Witam Was serdecznie !

Jestem ...ostatnio w jakiejś niemocy tonę...nie z braku pomyslow ,lecz z braku checi by siegnac w ogóle po pędzle ...nie wiem co mi jest...
Ale dzis postanowilam sie otrzepac i cos stworzyc .
Jakis czas temu na e-bay zakupilam takie puszki do zdobien paznokci, ja totalnie nie paznokciowa jestem (kocham dlugie i zadbane paznokcie,mam paręnaście nawet lakierow,ale ciezko mi je w ogole zapuścić ,zmagam sie odwiecznie ze skorkami ) ,wiedzialam,ze predzej czy pozniej uzyje ich do makijazu :D
Tak tez sie to stalo dzis ,na oczku mamy żółty puszek a na ustach w odcieniu kobaltowym ;)
Zabawy co nie miara. Nic do oka mi nie wpadlo (pewnie Was to ciekawi) ,ogolnie latwo tez mozna "zamieść " cokolwiek sie osypie na twarz .

Kosmetyki uzyte :


podklad BB
puder EDM
baza UD
kredka biala NYX
pigmenty Glazel
eyeliner Lime Crime
klej Duo
sztuczne rzesy Red Cherry
puszek z e-bay (ozdoba do paznokci )
roz Essence












Nie jestem dobra w prowadzeniu bloga wiem...nawet przechodza mnie mysli by sie moze poddac i zrezygnowac...w koncu kazdy blog potrzebuje sporo czasu,sporo pracy,recenzji a nade wszystko systematyczności ,ktorej mi brakuje itd...
Nie mniej jednak dziekuje Wszystkim tym,ktorzy regularnie do mnie zagladaja i z checia! Doceniam to!


Sciskam 

Emi


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...